Jerà "Isola Sacra"

Istnieje wiele legend o Vulcano i Vulcanello.
Hefajstos, potężny gigant, był bardzo zazdrosny o swoją żonę, błyskotliwą Wenus. Aby uspokoić swoje udręki, utworzył sieć z czystego złota, prawie niewidoczną, która wisiała na szczycie wzgórza. Drżącym ruchem sieć opadła na łóżko i złapała dwóch kochanków, Wenus i Marsa, Boga wojny. Hefajstos ciągnął przed Jowisza, sieć z dwoma sprawcami, nago. Jowisz, otoczony przez innych bogów Olimpu, którzy ciekawi, śmiał się, tłumacząc, że to już się stało, a miłość nie jest zbrodnią.
Aeolus dał ludziom znak, że mają kontakt ze zmarłymi, narażając się na pieszczotę wiatru. Nawet teraz matka nazywa małe dzieci na podwórku, ponieważ "dziadek chce ich głaskać". Tylko dzięki łagodności bryzy, która dotknie twojej twarzy, możesz zrozumieć, że twój daleki i nieznany przodek cię kocha.
Bogowie, kiedy jakikolwiek bohater lub mędrzec albo przedwcześnie zmarły przemienił swego ducha w zwierzę, aby mógł osiągnąć odpowiedni wiek, aby być bliżej rodziny i swoich rzeczy.
Istnieje starożytna historia: "jeden rybak śpiewał w morzu wraz z gitarą, jedna ryba wyskoczyła za burtę i zaczęła tańczyć na łodzi, a potem nagle wskoczyła do morza i zniknęła, statek zatonął na dnie. jeden rolnik pojawił się siedem osób, w tym kapitan, a oni powiedzieli: "tutaj musimy powiedzieć siedem mas i musimy zbudować mały kościół (wotywne sanktuarium)". Kiedy rolnik to zrobił, siódemka wróciła i powiedziała: "teraz jesteśmy szczęśliwi w pokoju" i zniknęła. "
Jeśli pójdziesz w nocy, aby popływać w basenie lub na morzu, zobaczysz białe opary, tańczące, jakby były ludźmi, i może spotkasz miłość, która przestała istnieć lub zmarła.
Wyspy te były wykorzystywane przez piratów jako miejsce lądowania i schronienia. Istnieje wiele legend, które zrodziły się z ich obecności, jak śniły się pod niebem, które ma zawsze wiele gwiazd i jak znajdą ukryte skarby. Media kwestionują dusze wysp, odpowiedziały, stwierdzając, że nie można znaleźć zakopanego skarbu, ponieważ miejsca były chronione przez najwierniejszych strażników. Są to z pewnością wielkie masy skał wulkanicznych, które na zawsze pokrywały nadzieje naukowców niesamowitą i imponującą ilością materiału, który się zawalił.